Aleć by mi tu pierwej papieru nie stało,
By się wszytkich żołnierzów z domu twego miało
Wyliczać, którzy i dziś trybem wielkich przodków
Robiąc na dobre imię, nie zbierają podków,
Dosyć mają zasłużyć, a głosem swobodnym,
Gdy drudzy biorą, wyrzec: i jam tego godnym!
Co dotąd przed dobrtmi chwytali legarci2980,
Leda kondys2981 ci porwie, gdy obrócą charci
Wiem ja, że nie bez wstydu z strony to obojej
Tak w oczy chwalić, jako słuchać chwały swojej,