Tedy tą garstką ludzi chcecie pobić Turki?

Podobno na nich będziem zaglądać przez dziurki

Z szańców, co to tak barzo hetman każe626 na nie,

Póki zębów i suchar spleśniałych nam stanie.

Kto ręczy, że Dniestr mostu z swych karków nie zrzuci,

Nim się król z pospolitym ruszeniem ocuci,

Nim się zwleką posiłki, o których coś słychać,

Że lazą na bałuku627, a nam tu usychać

Dotąd przyjdzie i kroplę ostatnią krwie sączyć.

Cóż choć przyjdą, gdy z nami nie będą się łączyć,