Skoro w głąb na mil kilka wszytkie brzegi zmaca.
Do swoich się porohów z korzyścią powraca.
To tak Turkom Wyrządzał na pojeznej czajce701;
Koniem zasię Krymczuki gromił i Nahajce702,
Albo im plon odbijał, gdy szli z ziemie naszej,
Albo ich stada czatą zajmował na paszy;
Częstokroć więc bachmaty, bawoły i skopy703
Pod samymi ich bierał prawie Perekopy;
Często z takiej nowiny u samego hana,
Chociaż w Bakczysaraju, zadrżały kolana.