Napatrzył się Oczaków choć nie barzo smacznéj

Krotofile, gdy nieraz odważny Sajdaczny,

Opędziwszy ich w mieście i zamknąwszy w skrzynce,

Słał trupem równe pola i długie gościńce.

Aleć nie tylko z Turków i ordy miał serca,

Doznał go i stokrotny Moskal przeniewierca,

Gdy prawa swego mieczem Władysław dochodził,

Lekką rotę Sajdaczny w jego wojsku wodził.

Do tego był Żółkiewski przyprowadził rzeczy,

Gdy naszy Moskwę wzięli; ani mieć odsieczy