Przez dwie lecie704 nie mogła, owszem z każdej strony
I nadzieję wszelakiej straciła obrony.
Tedy do zwykłych kunsztów i obłudy siągnie;
Jako skoro na traktat hetmana wyciągnie,
Przysięgą mu, że ani zwyczaj, ani wiara,
Gdy wezmą królewica naszego za cara,
Nie będzie im wadziła; czego znowu razem
Potwierdzą przed swojego Mikuły705 obrazem.
I uwierzył Żółkiewski, i na one miry706
Wziąwszy pod pieczęciami nieszczere papiéry,