Wtem wyjmuje od boku z kamchy707 szczerozłotéj
Ujęte pieczęciami moskiewskie hramoty708
I odda z winszowaniem i już mu się marzy,
Że nasz carem królewic w Moskwie gospodarzy.
I mogło było być co z tego, lecz złe rady
Trzy lata u smoleńskiej te rzeczy osady
Trzymały, a Moskwa też tymczasem nasz głupi
Kredyt709 rada do czasu Smoleńskiem okupi.
Nim Władysław do pompy aparaty zbierze,
Nim żołnierzów, tamtecznej nie ufając wierze,