Że-ć nas brzuch wydał; bo ten, choć to masz trzy światy.

Mocniejsze ma, niźli ty, szturmy i armaty.

Jakożkolwiek, wygraną masz i więźniów, panie,

Takich ludzi jakoś sam, i co się im stanie,

Jeżeli srożeć zechcesz, poczekawszy trochy,

Toż cię czeka; w też i ty rozsypiesz się prochy;

Bo żeś człekiem, cesarzu, choćbyś antypody

W ręku miał, wżdy śmiertelnej nie ujdziesz przygody!

Trefunkiem878 wszyscy na świat idziem, ale z świata

Prawa nas nieprawnego konieczny mus zmiata.