Młodecki z Hannibalmi, choć się im dostało,
Zgubiwszy kilku swoich, uskrobali883 cało.
Sajdaczny też część884 bólem, część znużony głodem,
Skoro słońce niski świat zaćmiło zachodem,
Puścił się po rozumie, a idący885 brzegiem
Dniestrowym, trafił swoich, stojących noclegiem.
Jeśli on rad Kozakom, i ci mu też radzi.
Zaraz Brodawkę z jego urzędu wysadzi,
A sam wziąwszy regiment886, już więcej nie krąży,
Ale prosto pod Chocim do obozu tąży.