Którzy gwałtem nad nami chcieli kuratele998!

Teraz w Bogu nadzieja, kiedy na swym gniaździe

Posłał miejsce krzyżowi, księżycu i gwiaździe,

Zagrzawszy to ciepłymi męstwa swego puchy999,

Kędy miał grób dopiero, będzie miał pieluchy;

Będzie bujał jak znowu po szerokiej sferze,

A co najemnik stracił, z zyskiem zaś odbierze!

Ale nas Osman woła, który hardzie na trzy

Z wysokiego namiotu swoje światy patrzy;

Wieszczków, wróżków, kuglarzów, z czarami i z gusły