Ty królom z głów niewdzięcznych odbierasz korony,

Pokaż swoję moc w naszej niedołędze lichéj,

Zepchni nieprzyjacioły swoje dzisia z pychy.

Oni liczbie tak wielkiej, wozom, koniom, a my

W tobie tylko, jedyny Boże nasz, ufamy.

Racz podrzeć wielkich grzechów naszych katalogi;

Weź im serca, a nam daj; pokrusz im ostrogi;

Niech się im łuki łomią, niech im szabla ztępie,

Daj cześć swemu imieniu w tym ludzi zastępie!

Gdy dokończył Chodkiewicz takiej swojej mowy,