Chociaż z placu drugiego prowadzą w kobiercu,

Komu hetman pozwoli, onym chce igrzyskiem

Sławy nabyć, w ostatku i śmierć liczy zyskiem.

Już strzały, już gorącą krew piły i kule,

Gdy Morstyn Aleksander przez rok w Jedykule

Odpocząwszy, jako był na Cecorze wzięty,

Żeby mu też odbrząkał w Raciborskie1081 pęty,

Wziąwszy harcem na arkan za kark murze1082 z Krymu,

Odda Chodkiewiczowi; ten nim do Chocimu

Na więzienie odesłan, hetmanów w tym sprawi,