Jako to sobie w głowie nadętej uprzędzie.

Zwłoka mu serce korci i choć wygrać pewnie

Tuszy1163, za cóż mu stoi, kiedy darmo ziewnie,

Darmo gębę otworzy na kęs odwleczony,

A czego głupi nie wie, podobno miniony.

Tedy nieopowiedką1164 wszytką siłą każe

Wojsku swemu uderzyć na placowe straże.

Piotra Opalińskiego, wojewody potem

Poznańskiego, na straży pułk stał, kiedy grzmotem

Niespodzianym Turcy się, jako pczoły z uli,