Gotowego czekają, Litwa swe Pogoni,

Białe Orły Polacy osadziwszy w wałach,

Patrzą na Turki, którzy włóczą się po skałach.

I hetman, gdzie się mu plac, gdzie się miejsce zdarzy,

Około beloardu1176 rześko się zajarzy1177.

Kędy, wyrychtowawszy działa między kosze,

Gdy się zbliży pogaństwo, strąca go po trosze;

Zwłaszcza jeśli się puszczą za nami w zagony,

Z Lubomirskiej najlepiej strychuje1178 ich brony.

Widząc Osman na koniec, że z niego drwią naszy,