Chociaż ochota, choć ich zwycięstwo krzemiezi1189,

Gdy coraz świeży na śmierć nieprzyjaciel lezie,

Ćmi pot oczy, a ręka ocięże w żelezie.

Ale czuły1190 Chodkiewicz jakoby z rękawa

Prawie1191 na czas potrzebne posiłki im dawa.

Szedł we trzechset Mikołaj Kochanowski człeka,

Który królewiczowym zdrowiem się opieka1192;

Szedł Wejer z regimentem; ten lonty na Turki

Kurzy, a tamten niesie przyłożone kurki,

Toź skoro się im prawie w same boki wrzepią,