Ze stem się bić jednemu trzeba bez pochyby,

Jeśli się z nimi będziem stosować i gdyby

Witać się z nami przyszło, nie bić, za czas mały

Pewnie by im obiedwie ręce ustawały.

Niech każdy wódz z swym wojskiem odwagi dokaże

A wezyr niech każdemu wodzowi pokaże

Miejsce, w którym koniecznie albo mu umierać,

Albo trzeba tabory kozackie otwierać.

Jeśli w pole wynidą, więc ich jednym bawić,

Drugim w ich wałach carskie chorągwie postawić,