Chociażbyś swoją dumą ten świat przeinaczał,

Wody, gdzie ziemie, ziemie, gdzie wody, przetaczał,

Bogu śmiech; bo nie mogąc na swym własnym ciele

Czarnego włosa białym uczynić, tak wiele

Przedsiębierzesz, nie wiedząc, że to już jest w druku,

O co ty głowę biedną trudzisz do rozpuku.

Nie być wam na tych godziech1245, gdzie mierzycie oba.

Ciebie, starcze, już bliska dogryzie choroba,

A młodzik, spadszy przykro z swej nadzieje szczytu,

I półrocza na świecie nie będzie miał bytu.