Skoro uciekł, skoro się do namiotu schował,

Wszytkich w drogę rozgrzeszył i licencyjował1310.

I armaty odbiegli, część tylko zawczasu

Umknęli jej puszkarze, nim do dutepasu1311

Przyszło; więc że każde z nich przykute łańcuchem

Do drzewa, ani radzić mogło się obuchem,

Koła w trzaski i w drobne porąbawszy sztuki,

Działa w Dniestr rzucą z skały ze ściętymi buki.

Ale nie tu szczęśliwa wiktoryja stanie;

Bo skoro z pola w obóz uciekli poganie,