Dał potem i racyje1345, że ciemności nocne

Tak nieprzyjacielowi, jako nam pomocne.

Wprzód się pytać, niźli bić; a nuż ów uprzedzi,

Poznawszy go po głosie, miasto odpowiedzi?

Noc oczy, uszy weźmie wrzask, że wodzów ani

Znaków obaczą; a to kto im, proszę, zgani,

Kiedy zwykłym łakomstwem, dla samej rabieży1346,

Wojsko się po tureckich obozach rozbieży?

Albośmy nie widzieli wczora przed wieczorem,

Choć we dnie, choć pod starszych i wodzów dozorem,