Serca niezrównanego waleczne pradziady,
W których dziś regiestr wchodząc, takież dzieła w druki
Krwią swą na nieodrodne podaje prawnuki.
Słał mostem trup pogański mąż serdeczny póty,
Aże pod nim szwankował koń dzidami skłuty;
Skoro padł koń, i pan też na ziemię się zważy,
Tu mu zła wstęga głowę z szyszaka obnaży.
Wszytkie nań strzały, dzidy i kiścienie1499 lecą,
W różne go strony fale bisurmańskie miecą.
Brać się nie da, lecz w ręce mając pałasz goły,