Tak jej sprzątnąć jednego, jako tymże razem

Sto tysięcy, a nigdy nie uderzy płazem.

Płakał Kserkses, zgarnąwszy Wschód cały na Greki,

Że za sto lat (dosyć czas zamierzył daleki)

Żaden się z tych na świecie żywo nie ostoi;

Aż w kilka dni, o których za sto lat się boi,

Wszytkich do szczętu zgubił.

Toż skoro na zamek

Hetman jechał, żeby tam schorzały ułomek

Ciała swego położył, ósmy dzień liczono