Niż ich zawrą do końca i wezmą ich między

Muszkiety i pałasze, ustąpią co prędzéj.

Toż się ozwie i Wejer, toż Kozacy kroku

Pomkną, toż z Denoffami Lermunt idzie z boku;

Zmieszają się w pół pola, bo i Turcy daléj,

Widząc blisko Osmana, już nie uciekali,

Lecz skoro z ogromnymi drzewy1983 wyprowadzi

Hetman w pole usarza, sam car nie poradzi,

Chociaż tylko stał1984 w miejscu spokojnie, jak poty1985,

Ale ostre w pogaństwie strach czyniły groty.