Na meczet wymierzony? Jakimkolwiek zgoła

Okrasić to pretekstem; czemu wiem, że zdoła

Twa głowa, cny wezyrze, żebyśmy bez sromu

I ludzkiego pośmiechu wrócili do domu».

Tak był Osman łaskawy, tak udobruchany,

Że by go mógł na wrzody przykładać i rany.

Więcej w nim mógł jeden dzień, niż przeszłych czterdzieści.

Już da miejsce racyjom, już się to weń zmieści,

Że z nami przegrać może, że człek jako iny,

Że trzeba sprawiedliwej do wojny przyczyny,