Żalowi okrutnemu noc strachu dodaje.

Dopieroż gdy niepewna nowina powstaje,

Że uszli i hetmani, wszyscy jak w odmęcie

Biegają, jakoby już w niewoli i w pęcie

Pogańskim. I ciurowie, wyzuwszy się z grozy,

Naprzód rabować jęli odbieżane wozy,

Potem i te, które już swoich miały panów.

Co kiedy wiedzieć doszło żałosnych hetmanów,

Wskok287 pochodnie i lane zapaliwszy knoty288,

Objeżdżali przedniejszych rotmistrzów namioty,