Wszytkie takie na świecie przeniósł fortunaty2184!

Tedy skoro świat słońce oświeci wesoły,

Zaprzągają w armaty po stu par bawoły:

Rug2185 i zgrzyt ciężkich wozów; pod swymi się znaki

Walą pułki w Podole, a tu na Polaki

Husseim i Dilawer drugą stroną ciągną

I komunnikiem2186 góry zwyczajne osiągną.

Nowe Lubomirskiemu w głowę wpadły kliny,

Poco-li Osmanowi takie przenosiny?

Co za dalsza impreza2187 i na jakim gruncie?