Tułaczy trud cię czeka, aż przez wielkie morze
W Hesperii wnijdziesz ziemię, gdzie żyzny łan orze
Lud Lidii225 i kraj wstęgą Tybr cichy przerzyna:
Tam radość, tron cię czeka, królewska dziewczyna
I gody. Łzy za Kreuzą miłą otrzyj z twarzy!
Ja siedzib Mirmidonów, Dolopów ołtarzy
W Greczynek służbie mymi nie ujrzę oczyma,
Dardana i Wenery synowa...
Mnie wielka bogów matka226 w krainie tej trzyma.
Bądź zdrów i wspólną miłość dziecka chowaj ze mną!«