Już łodzie o brzeg suchy wsparto do połowy:
Młodzież śluby zajmują i rozdział pól nowy,
Ja prawa, domy znaczę — gdy wtem, pod zgniłemi
Wyziewy, mór nieszczęsny drzewa, siewy ziemi
I członki ludzkie naszedł, zaraza nastała;
Tracili dusze albo chore wlekli ciała.
Bezpłodne pola Syriusz265 wysuszał i łupał,
Schły zioła, w kłosach niszczał siew, spalon przez upał.
Rodzic znów do Ortygii przez morze niezwłocznie
Każe płynąć i Feba błagać o wyrocznie: