Ni krzywym zębem ciężka kotwica zahaczy,
Tu z całej liczby siedem swych łodzi tułaczy
Wciąga Enej. Trojanie, tak bardzo do ziemi
Tęskniący, skaczą w piasek stopami raźnemi,
Na brzegu zmokłe ciała składając w uciesze.
Pierwszy Achat wnet iskrę z krzemienia wykrzesze,
Żar chwyta liśćmi, suche w krąg kładzie paliwa:
Wnet ogień ze zarzewia płomieniem się zrywa.
Nadpsute wodą zboże wynoszą i sprzęty;
Znużeni do cna, pokarm — znów morzu odjęty —