I zimne Akwilony nasrażać toń poczną.
Spiżową, wklęsłą tarczę wnet, sprzęt Abantowy,
W podwojach wieszam, tymi skreślając rzecz słowy:
»Eneasz — zwycięskiego łup składa tu wroga«.
Każę port rzucić — ławy zasiada załoga,
W zawody druhy morskie bałwany tną wiosłem.
Wnet miniem kraj Feaków275 z zamczyskiem wyniosłem.
Epiru276 brzeg okrążym, w port płynąc bez zwłoki
Chaoński277, pod Butrota gród dotrzem wysoki.
Tu wieść słyszym, co trudną do wiary się wyda,