Iż miastom Grajów Helen278 władnie279, Pryjamida,

Co żonę wziął Pyrrusa i berło za wiano

I tak znów Andromachę280 ziomkowi oddano.

Zdumiałem się, pierś dziwna mi chęć rozpłomienia

Wypytać męża, poznać tak wielkie zdarzenia;

Biegnę, łodzie rzucając i portu brzeg siny.

Przed miastem właśnie ucztę i smutne daniny

Nad nowym Symoentem281, wśród gaju, zbolała

Andromacha popiołom i Cieniom składała

Przed mogiłą Hektora pustą, strojną w darnie,