Wód pełnych, a nurt jeszcze nie zmoczył mu biodra.

My śpiesznie, wziąwszy z sobą nie bez zasług Greka,

Cichaczem przetniem linę, uchodzim z daleka,

Na wyścigi toń wiosły331 tłukąc bez odwłoki. —

Poczuł i na szmer głosu obrócił swe kroki.

Lecz gdy spostrzegł, że darmo wyciąga dłoń w szale

I nie zdoła tak prędko przez jońskie biec fale,

Podniesie krzyk ogromny, na który w krąg cały

Nurt zadrży, przerażonych ziem wstrząsną się wały

Italskich, ryknie Etna od krętych jam brzega.