Zachęca: «Nuże teraz! Chwytajcie za wiosła,
Hektora druhy, których, gdy Troja wyniosła
Padła, na towarzyszy mej drogi wybrałem.
Dziś wskrzeście ducha, który was pod Syrtów wałem
Gotulskich, przez wód jońskich i Malei fale
Prowadził. Pierwszej palmy nie żądam już wcale,
Chociaż, o!... Lecz niech biorą, którym Neptun szczęści —
Ostatnim być ohyda! Zwyciężcie choć w części,
Odwróćcie hańbę, druhy!» — Ich zapał wraz chwyta,
Tężą dłoń, grzmi od razów łódź spiżem pobita,