— «Entellu, najdzielniejszy z wojów starej daty,

Dozwolisz, by bez bitwy dar taki bogaty

Był wzięty? Gdzież ów boski mistrz, okryty chwałą,

Wspominan próżno Eryks? Gdzie rozgłos na całą

Trynakrię i łup zwieszon pod cieniem twych pował?»

Ów na to: «Żądzy chwały lęk mi nie zepsował

Ni gnuśność, jeno starość ciężka, beznamiętna

Zwątla siły i wrącej oziębia krwi tętna!

Gdybym miał dawną młodość, którą świszczypałka

Chełpi się, gdybym teraz miał wiek tego śmiałka.