Wniósł, wprawiając Latynów w obrzęd, dotąd obcy.
W którym on i trojańscy ćwiczyli się chłopcy.
Alba uczyła swoich. — Przed laty wieloma
Od niej swojski ten zwyczaj wielka wzięła Roma,
Gdzie dotąd hufcem Troi szyk chłopiąt się zowie. —
Takim igrzyskiem ojca wielbili Teukrowie.
Tu pierwszy raz los zmienny nabawił ich szkody
Na nowo: gdy różnymi czczą kopiec obchody,
Irydę z nieba zsyła Juno, gniewna srodze,
Do floty Trojan, wiatr jej pomyślny da w drodze,