Nie mogła spłynąć w morze — dzielnemu Pelidzie472
Eneja, co nań ślepo w nierówny bój idzie,
Wyrwałem w chmurze wzdętej, choć chciałem, by klęski
Doznał stawion przeze mnie gród krzywoprzysięski473.
I teraz taż myśl we mnie. Rzuć serca bojaźnie!
W Awernu port on wstąpi, prowadzon przyjaźnie,
Jednego tylko w toni skłębionej utracisz,
Jeden głowę za wielu da...»
Kiedy tak ją pocieszył wśród niebiańskich zacisz
W złoty zaprzęg zakłada zapienione srodze