Rumaki dzikie — kiełza i puszcza im wodze.
Mknie lekko modry rydwan przez wodne odmęty,
Cichną fale, pod grzmiącą osią przestwór wzdęty
Fal morskich się układa, chmur gęstwa w dal pierzchnie.
Wówczas twarze potworne druhów nad powierzchnie
Fal jawią się: chór Glauka474, Palemon, syn Iny475
Trytony rącze, Forka wszelakie drużyny476;
W lewo Tetys477, Melita, Panopa nurt grzmoce
Dziewicza, Nisa, Spio, Talia, Cymodoce.
Zaczem w umysł Eneja, znękany mozołem,