Hektora on był druhem. Przy Hektorze hucznie

Grzmiał w trąbę podczas bitew albo miotał włócznie

Gdy tamtego Achilles do podziemnych kwater

Strącił, życie mu biorąc, waleczny bohater

Z Enejem się skojarzył, bez ujmy w honorze.

Lecz kiedy w pustą muszlę dmie na pełne morze

Szalony i na boje wyzywa grą bogi,

Jeśli prawdę wieść głosi, wypadł tryton srogi

I pogrążył rywala w spienionej nurt fali. —

Wszyscy tedy z głośnymi go krzyki płakali,