Wysadzi na muł brudny i szare sitowie.

Tych państw potworny Cerber o potrójnej głowie

Szczekaniem strzeże, leżąc z przeciwka w jaskini.

Widząc, jak węże z karku wzdyma, prorokini

Kąsek w miody zaprawny i ślące sen ziele

Ciska; — ów, z głodu wściekły, trzy rozwarł gardziele,

Rzuconą zdobycz porwał, grzbiet gruby wnet zwinie,

Pada i cielskiem całą zapełnia jaskinię.

Owładnie wejściem Enej, gdy stróż w śnie się wali,

I szybko brzeg przebywa bezpowrotnej fali.