Ze łzą litości z dala patrzy za idącą.
Stąd dalej śpieszą. Łany nawiedzą spokojne,
Ostatnie — gdzie mieszkają wsławieni przez wojnę.
Tu przybiega doń Tydej543, ówdzie pełen chwały
Partenopej544 i obraz Adrasta545 nieśmiały,
Tu płakani od swoich, w bojach potraceni
Dardanie546. Westchnął, widząc tak długi rząd Cieni:
Medonta, Tersylocha, Glauka wita szczerze,
Trzech synów Antenora, świętego Cererze
Polibota, Ideja547, co jeszcze broń trzyma. —