Dniem i nocą bezsenna, pilnuje krużganku.

Z wnętrza słychać jęk, biczów trzask srogi wybucha,

Szczęk żelaza, wleczenie ciężkiego łańcucha.

Stanął Enej i w krzyki te wsłucha się z trwogą:

«Co za rodzaj zbrodniarzy, panno? — za co srogą

Znoszę karę? Skąd wrzask ten bije rozszalały?»

Na to wieszczka: «O wodzu Teukrów, pełen chwały,

Nikomu z dobrych wstąpić w te progi nie dajem.

Mnie Hekate, rząd zdawszy nad Awernu gajem,

Wskazała kary, wszystko odkryła dokładnie: