Uweselę». — Tak błądzą po całej przestrzeni
Szerokich pól i wszystko badają zdumieni.
Skoro już Anchiz syna przez Cieni kraj cały
Oprowadził i przejął żądzą przyszłej chwały,
O wojnach, jakie stoczyć wypadnie, wspomina,
O Laurentu narodach i mieście Latyna,
Jakiej doli się podda, przed jaką zachowa...
Dwie są bramy, jak mówią, Snu: jedna rogowa,
Którą Cienie prawdziwe w ziemskie schodzą włości,
A druga lśniąco biała, ze słoniowej kości,