Natenczas syn Anchiza stu posłów stanowi
Wybranych i ku króla świetnemu grodowi
Iść każe: każdy różdżkę oliwy niech bierze,
Niesie dary i prosi władcę o przymierze
Dla Teukrów. Pełnią rozkaz i szybkimi kroki627
Śpieszą. On pod gród bruzdę zakreśla bez zwłoki:
Na brzegu plac wyznaczył jak na obóz, wokół
Wał sypie i ze sosen postawi ostrokół.
Już domostwa Latynów i wysokie z dali
Wieże ujrzą młodzieńcy; pod gród się zbliżali.