Na dach stajni wybiega i z jego wierzchołka

Pasterski gromki sygnał zagra, krętym rogiem

Tartarejski wydając głos; wraz echem srogiem

Odegrzmiał jej gaj każdy, przepastne grzmią bory.

Słyszy ją Trywii topiel657, słyszy i Nar658 skory,

Zbielon siarką, i fala Welinu659 spieniona,

A drżące matki cisną dziateczki do łona.

Wnet szybko na głos trąby i złowrogi sygnał

Chwytając włócznie, zewsząd nieugięty przygnał

Tłum wieśniaków. — I młodzi Teukrzy, w bój gotowi,