Pergam, co zasłużonej miał ulec pożodze,

Nie prosiłam o pomoc ni oręż — twej siły

I sztuki nie wzywałam, nie chcąc, mężu miły,

By cię darmo nużyła praca tak niełatwa —

Choć wiele czci Pryjama świadczyła mi dziatwa

I płakałam, klęsk syna twarde widząc brzemię.

Dziś z rozkazu Jowisza na Rutulów ziemię

Wstąpił; błagam więc, ufna, że głos mój coś wskóra,

O broń dla mego syna. Wszak Nereja córa744

I Tytona małżonka745 łzami cię zjednała...