Więc Etruria, słusznego pełna zagniewania,

Żąda, by wydał króla na pomstę w tej dobie.

Nad wojskiem jej, Eneju, ja władzę dam tobie.

Nad całym brzegiem z łodzi stłoczonych grzmią gwary,

Każą nieść znaki; kapłan wstrzymuje ich stary,

Los wieszcząc: «O Meonii751 chlubo, młodzi droga,

Kwiecie męstwa! Ból słuszny cię wiedzie na wroga,

Gniew prawy na Mezenta uzbraja twe ramię;

Lecz wiedz: Italczyk ludów tak wielkich nie złamie:

Obcych wodzów szukajcie! — Te bogów przestrogi