Słysząc, hufce Etrusków zdrętwiały od trwogi.
Sam Tarchon mi przez posłów berło i koronę
Przysłał, błagając, abym między zgromadzone
Wszedł szyki i tyrreńskie w mą władzę wziął włości.
Ale mnie zimna starość już berła zazdrości
I siły nie dostaje752 na żaden czyn wielki.
Wezwałbym syna, ale ten z matki Sabelki753
Italską krew dziedziczy. — Tobie starość czoła
Nie marszczy, ród nie broni, a bóstwo cię woła:
Śpiesz, Teukrów i Italii wodzu, pełen sławy!