I słyszcie ojca, który błagalne śle słowa!
Jeśli mi los Pallasa nietkniętym zachowa,
Jeśli znowu zobaczyć mam jego twarz młodą:
Pragnę żyć i przed żadną nie zadrżę przygodą. —
Jeśli zaś, o Fortuno, zdradę knujesz skrycie,
Dzisiaj już, dzisiaj gorzkie skończyć pragnę życie,
Gdy wątpliwa jest troska, co w pierś mą się wrzyna,
Gdy cię chłopcze, rozkoszy późna i jedyna,
W objęciu trzymam, gdy mi serca nie rozrania
Wieść gorsza...» Takie rodzic śle mu pożegnania; —