Oni przez chaszcze, kędy prosta droga wiedzie,

Rwą pancerni; zgiełk dudni, za rotą na przedzie

Gna druga w trop i sypki piach trąca kopyto.

Jest wielki gaj nad Cery758 rzeczułką w jar skrytą,

Z dawna czczony szeroko; pagórki dokoła

Piętrzą się, ciemne jodły zwieńczają ich czoła,

Sylwanowi, co pola i trzodę swą darzy

Opieką, jak wieść niesie, Pelazgowie starzy

Gaj ten oddali, pierwsi władcy ziem Latyna.

Blisko stąd Tarchon oraz tyrreńska drużyna