Potrójny tryumf święcąc Cezar, w mury Romy

Wiezion, bogom Italii w znak chwały widomy

Nieśmiertelny ślub czyni, wielkich świątyń trzysta

Wznosi w mieście. Lud z igrzysk wesoło korzysta;

W świątyniach tłumy matron, w zieleni ołtarze,

Przed nimi cielce, bogom poświęcone w darze,

On w śnieżnym chramie Feba siedząc, wybór czyni

Z darów, łupem obwiesza podwoje świątyni

Przepyszne. Długim rzędem idą zwyciężeni,

Różni mową — strój różny i oręż się mieni: