Idajskie widać chóry781, głos straszny grzmi w łunie,

Wśród Trojan i Rutulów budząc lęku mrowie:

«Nie śpieszcie łodzi moich osłaniać, Teukrowie,

Nie zbrójcie dłoni! Pierwej Turn morza zapali,

Niźli święte te sosny... Wy idźcie w głąb fali,

Boginie morza! — Matka każe!»

Wnet nietknięta

Łódź każda od wybrzeża oderwie lin pęta;

Jak delfiny, do morza wnurzając pierś śliską,

W głąb dążą, dziewic biorą kształt (dziwne zjawisko!).