Zamknięte: nam połowa odpadła mozołu.

Ląd w ręku naszym — tyle tysięcy pospołu

W Italii oręż wznosi. Zgoła mnie nie trwożą

Głosy Frygów, na wróżbę wskazujące bożą!

Dość losom i Wenerze, że Auzonia żyzna

Trącona stopą Trojan. Mnie też los mój przyzna

Prawo zniszczyć zbrodniczy lud, co się nie wstydzi

Brać cudzą narzeczoną. Nie sami Atrydzi

Zelżeni, nie sam Micen lud zdoła broń nosić.

Lecz dosyć, że raz padli. — Im winno być dosyć